Najlepsza deska do prasowania żelazkiem

Niedawno w jednym z popularnych dyskontów była promocja na żelazka. Kupiłam jedną sztukę z ceramiczną stopką i funkcją wyłączania zasilania po kilku minutach bezczynności. Niestety, ale po powrocie do domu i wypróbowaniu nowego zakupu omyłkowo przypaliłam swoją starą i wysłużoną deskę do prasowania. Musiałam udać się do sklepu na poszukiwanie nowej deski.

Najlepsze deski do prasowania mają pokrowce

deska do prasowania z pokrowcemW sklepach stacjonarnych nie było niczego, co przykuło by moją uwagę. Wiem już, że nie mogę kupić pierwszej z brzega deski, która nie ma regulacji wysokości ani żadnej wydzielonej podpórki dla żelazka, gdyż zrobiłam tak już kiedyś i bardzo się zawiodłam na produkcie. Moją ostatnią deską ratunku był Internet, a dokładnie sklepy internetowe. Znalazłam tam o wiele większy wybór niż w popularnych sklepach i nie mogłam nadziwić się, jakie producenci oferują dodatkowe opcje do swoich desek do prasowania. Mogła wybierać spośród wielu kolorowych desek, modeli z regulowaną wysokością, ale mnie interesowała tylko deska do prasowania z pokrowcem. Udało mi się kupić taką i jestem z niej bardzo zadowolona. Mało który sklep oferuje zestaw deski i pokrowca zapasowego. Sam blat jest bardzo duży, o wiele większy od poprzedniego. Wiem, że powierzchnia, po której prasuję nie może być zwykłą tkaniną, dlatego mój jest metalizowany. Od spodu pokrowiec jest podklejony warstwą pianki i dzięki temu jest miększy i wyższy, co pomaga w prasowaniu. Gąbka odbija też ciepło, przez co można łatwiej i szybciej prasować ubrania. Do tego mam też klips, który ułatwia mi montowanie go. Pokrowiec jest do tego bardzo ładny i póki co bardzo pomaga mi w prasowaniu ubrań. Producent zadbał, by pokrowiec był spersonifikowany dla żelazek i nie przyklejał się do powierzchni metalowej żelazka, a pomagał w dokładnym rozprasowywaniu nawet najgorszych zagnieceń na koszulach.

Patrząc z perspektywy czasu cieszę się, że poprzedni pokrowiec został spalony. Wolę prasować swoim nowym żelazkiem po równie niedawno kupionej desce do prasowania. Mogę ją sobie uregulować pod względem wysokości, a przed oparzeniem i przypadkowym strąceniem żelazka pomaga mi dodatkowa półka umieszczona z boku urządzenia. Na przykładzie mojej historii wynika, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.